Gazeta Edukacyjna dla refleksyjnych pedagogów

Piątek, 18 maja 2012 r. 139 dzień roku

                                                                                                                                                Forum | Czat | Kontakt | Partnerzy | Mapa Strony








 
Strona Główna | Bibliografie | Recenzje | Konferencje | O Gazecie Edukacyjnej 
 
centrum konferencyjno widowiskowe Lutnia
 Badania i raporty
 Blogosfera
 Felieton
 Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne proponuje
 Gorący temat
 Impresje Małgorzaty
 Polecamy
 Publikacje
 Relacje praktyków
 Szkoła z pomysłem
 Wydarzenia
 Bibliografie
 Recenzje
 Konferencje
 O Gazecie Edukacyjnej
 Partnerzy
 Inspirujące
Strona Główna > Publikacje > Agresja i przemoc - co w zamian? Ku kulturze dialogu


Motto

Najłatwiej i najpiękniej nie gnębić drugich,

ale samemu nad sobą pracować,

żeby być możliwie jak najlepszym.

SOKRATES

 

1. Agresja i przemoc nie budziłyby takich emocji i takiej troski, gdyby nie dramaty i tragedie ludzkie będące konsekwencją tych zjawisk. Szczególnie bolesne są konsekwencje dotyczące dzieci i młodzieży, bolesne zarówno dla młodych ludzi, jak też rodziców, nauczycieli i wychowawców.

 

2. Wyrazem zaniepokojenia i szczerej troski dorosłych są różnorodne programy przeciwdziałania szkolnej przemocy i agresji. Powstają one w zaciszu gabinetów - praktycznie bez współudziału młodych ludzi. Rolą tych ostatnich jest uczestnictwo w realizacji cudzych pomysłów i projektów. Realizacja obcych planów i zamysłów nigdy nie należała do rzeczy łatwych i przyjemnych. Naturalną reakcją uczniów na taką sytuację jest niechęć, opór, a nierzadko też i agresja. Cóż za paradoks: programy mające na celu ograniczenie szkolnej patologii mogą ją potęgować i utrwalać.

 

3. W debacie poświęconej zwalczaniu /!/ patologii notorycznie popełnia się błąd taki oto, że sztucznie stwarza się wroga tam, gdzie go naprawdę nie ma. Błąd ów jest prostą konsekwencją swoistej militaryzacji języka, która za naczelne swoje pojęcie uważa kategorię "walki". Przyjęcie zaś optyki wojennej rodzi dalsze skutki: skoro jest walka - musi istnieć wróg. Tak oto w niewinnie brzmiącym sformułowaniu: "walka z przemocą" można, przy odrobinie wysiłku myślowego, odnaleźć całkiem spory potencjał agresji i zachęty do jej stosowania. A to z kolei sprawia, że sformułowanie "walka z agresją i przemocą" jest zlepkiem słownym tyleż nonsensownym, co urągającym zdrowemu rozsądkowi.

 

4. Nasuwa się pytanie zasadnicze: jaką przyjąć filozofię postępowania, ażeby z dobrym skutkiem ograniczać i minimalizować niekorzystne zjawiska powstające w relacjach interpersonalnych. Pytanie tak postawione pozwala z powodzeniem skierować całą uwagę na genezę, źródła i zapobieganie przemocy. Mówiąc najkrócej: agresja i przemoc powstają w wyniku naruszenia przestrzeni godności i wolności człowieka. Oczywiście, uwarunkowania zdrowotne, psychospołeczne czy ekonomiczne są ważne, ale jedynie tylko jako tło, a nie jako czynniki pierwszoplanowe. W agresji i przemocy relacje interpersonalne przybierają formę wzajemnych prowokacji, eskalacji i konfrontacji, które tworzą swoistą triadę wykluczającą jakąkolwiek jednostronność i jednokierunkowość. /1/

 

5. Ważną rolę w powstawaniu agresji i przemocy odgrywają sytuacje trudne, jakie towarzyszą edukacji. Każdy, kto uczestniczy w procesie edukacji domowej czy szkolnej narażony jest na sytuacje trudne; dziecko źle znosi sytuacje korozyjne, które powoli acz systematycznie drążą i zatruwają psychikę młodego człowieka. "Są to na przykład nieustanne awantury domowe, karanie dziecka za byle przewinienie, stałe ośmieszanie go czy też poniżanie. Sytuacje korozyjne w szkole, to powtarzające się niepowodzenia w nauce, odrzucenie przez rówieśników, a niekiedy także naruszanie godności ucznia przez nauczyciela"./2/

 

6. Specyfiką procesów nauczania i wychowania - mówiąc ogólnie - jest to, że stosunkowo często i łatwo w ich przebiegu dochodzi do naruszenia sfery godności i wolności ludzkiej. /3/ Na ogół nie towarzyszy owemu naruszeniu świadomy zamysł skrzywdzenia drugiej osoby, jednak brak intencji wyrządzenia komuś krzywdy lub szkody nie umniejsza ani nie osłabia negatywnych skutków działania. Każdorazowo poważnym zagrożeniem dla psychiki młodych ludzi są powtarzające się i długotrwałe sytuacje trudne. W literaturze przedmiotu istnieje pojęcie mobbingu, które oznacza, że "ofiara przez dłuższy czas jest wielokrotnie narażana na negatywne działania ze strony innej osoby lub osób". /4/ W języku polskim odpowiednikami mobbingu są określenia takie jak: dręczenie, nękanie, szykanowanie, prześladowanie, a także drwienie, lekceważenie, szydzenie i ośmieszanie. Słowa te jednoznacznie kojarzą się z deptaniem ludzkiej godności i wolności.

 

7. Sytuacje korozyjne i mobbing mają swoje źródło nie gdzie indziej, jak tylko w sferze komunikacji społecznej, a ściślej - w brakach, niedoborach, niedomaganiach i niedoskonałościach kultury dialogu. Każda kultura, a kultura dialogu w szczególności, jest niewidzialną tkanką łączącą ludzi we wspólnotę, i stwarzającą im bogate możliwości wszechstronnego rozwoju.

 

8. Kultura dialogu ma swoje umocowanie w pracy człowieka nad sobą - w tej szczególnej odmianie pracy nad pracą /5/, która owocuje przezwyciężaniem własnych słabości i ograniczeń, lepszym kontaktem z własnymi emocjami i panowaniem nad nimi, rozwijaniem empatii oraz umiejętności współdziałania z innymi. Praźródłem kultury dialogu jest milczący dyskurs z samym sobą, zaduma nad sobą i swoimi uczynkami, a także nad swoim miejscem w świecie. Owocem samotnego dialogu ze sobą /6/ jest odwaga przyznania się do błędu, naprawienie krzywdy, świadome budowanie dobrych relacji z innymi, wzbudzanie w sobie uczuć wdzięczności oraz kształtowanie własnego charakteru. Jednym z niezwykle ważnych owoców pracy nad sobą jest wzrost czujności wobec własnych zachowań, myśli i emocji; agresja i przemoc w takim układzie mają znacznie ograniczone pole do działania.

 

9. Powróćmy do pytania zawartego w tytule: : "Agresja i przemoc - co w zamian?" Odpowiedź na to pytanie jest już po części zawarta w powyższych rozważaniach; a można ją sformułować następująco: zamiast tworzyć programy "walki z przemocą" /!/ sensowniej zacząć przekształcać szkoły w miejsca czy wysepki kultury dialogu. Ideę takiej transformacji zawiera koncepcja SZKOŁY PRZYJAZNEJ. "Szkoła przyjazna czerpie swą moc i piękno z uczuć podziwu i wdzięczności, jakimi młodzi ludzie chętnie obdarzają tych, którzy swoim życiem i uczynkami dają świadectwo wyznawanym wartościom". /7/ Szkoły, które tracą kulturę z pola widzenia muszą stosować przymus i pedagogikę pościgową, tropicielską, ażeby zrealizować założone cele dydaktyczno-wychowawcze. W interesie uczniów, nauczycieli i rodziców jest tworzyć w szkołach klimat przyjaznego i otwartego dialogu. Jan Amos Komeński w tekście z roku 1633 mówił wprost, że " czynność nauczania lub uczenia się sama przez się i z natury swej jest przyjemna i miła - czysta zabawa i rozkosz dla ducha". /8/.

 

10. Autotransformacja szkół w centra czy wysepki kultury wymaga zgodnego zaangażowania Rad Rodziców, Rad Pedagogicznych, Rad Szkół i Samorządów Uczniowskich. Kultura dialogu jest nadzieją i prawdziwym wyzwaniem dla wszystkich ogniw demokracji szkolnej.

 

Autor: Michał Józef Kawecki Niezależne Centrum Edukacyjne STO SZCZECIN

 

PRZYPISY:

1. Zimbardo, P. G., Ruch F.L.: Psychologia i życie. Warszawa 1988, s. 621.

2. Obuchowska, I. (1996). Kochać i rozumieć. Część pierwsza. Poznań: Media Rodzina, s. 75.

3. Kawecki, M.J. (2005). Rodzina i szkoła jako obszar dialogu. W: Śliwerski,B. (red.) Jak skutecznie nauczać i wychowywać we współczesnej szkole. Kraków: Oficyna Wydawnicza IMPULS, s. 72-89.

4. Olweus, D. (1998). Mobbning fala przemocy w szkole. Wydawnictwo Jacek Santorski, s. 16.

5. Kawecki, M.J. (1998). Etyczny wymiar edukacji - praca nad pracą. W: Kropiwnicki, J. (red.). Szkoła: edukacja - dialog - partnerstwo. Jelenia Góra: Wydawnictwo Nauczycielskie, s. 193-194.

6. Arendt, H. (1991). Myślenie. Warszawa: Czytelnik, s. 257-263.

7. Kawecki, M.J. (2005). Szkoła przyjazna. Materiały z IV Międzynarodowych Warsztatów i Konferencji dla Rodziców. Szczecin, 16-19.06.2005;por. Kawecki, M.J. (2006). Siła osobistego przykładu. Edukacja i Dialog, nr 9 (182), s. 20-22.

8. Komeński, J.A. (1964).Pisma wybrane. Wrocław-Warszawa-Kraków: Ossolineum, s. 15.