Strona Główna > Felieton > Czat z genialną kobietą
Zaiste. Miał rację Pan Premier Tusk, rekomendując przed dwoma laty swą kandydatkę - Katarzynę Hall - na stanowisko ministra edukacji, że to, cytuję, „genialna kobieta". Bo tylko geniusz jest w stanie tak odpowiadać na nadsyłane do Serwisu Samorządowego PAP pytania, aby nadal to co lud ma nie wiedzieć - nie wiedział. Podczas ministerialnego „czatowania" padło 57 pytań od obywateli, którzy nie utracili jeszcze wiary w sens komunikowania się z władzą na platformie obywatelskiej, jaką jest formuła czatu internetowego. Czy zachowają tę wiarę dalej, trudno powiedzieć. Oto kilka przykładów mistrzostwa Pani Minister w dawaniu odpowiedzi, w których nie ma odpowiedzi: Przykład 1. Pytanie: Jaki pani zdaniem powinien być status nauczyciela-bibliotekarza w szkole, dlaczego MEN nie wprowadził norm zatrudniania w bibliotece szkolnej, czy dla pani bibliotekarz w szkole jest pracownikiem pedagogicznym, czy administracyjnym? Katarzyna Hall: Nauczyciel bibliotekarz pełni w szkole ważną rolę edukacyjną. I co Państwo na taką odpowiedź? Dla mnie zapachniało tu Gombrowiczem: „Bibliotekarz w szkole ważną rolę ma!" Rozumiecie Gałkiewicz? Przykład 2. Pytanie: Jak Pani Minister rozumie realizację standardu „wysoka jakość edukacji"? Proszę o szersze wyjaśnienie. Katarzyna Hall: Jakości edukacji ma sprzyjać język wymagań podstawy programowej, zmiany projektowane w systemie egzaminacyjnym, a także nowy sposób działania nadzoru pedagogicznego. Nie wiem jak Szanowni Czytelnicy zrozumieli tę odpowiedź, ale ja na miejscu osoby pytającej byłbym rozczarowany. I nie tylko dlatego, że spodziewałbym się obszerniejszej wypowiedzi, ale głównie ze względu na ucieczkę od istoty pytania. Ale cóż. Nie od dzisiaj wiadomo, że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia! Pytanie zadała osoba, kryjąca się pod adresem < www_wiktor_horyzont_net >. Jest to Niepubliczna Placówka Doskonalenia Nauczycieli w Wejherowie i zapewne oczekiwała „operacjonalizacji pojęcia", a otrzymała zlepek ministerialnych ogólników. Przykład 3. Pytanie: Pani Minister co z programem komputer dla ucznia? Katarzyna_Hall: W ramach programu przeszkolono szereg nauczycieli, aby w swojej pracy na różnych przedmiotach potrafili posługiwać się komputerami. Mogą oni wykorzystywać te umiejętności posługując się wyposażeniem, które jest obecnie w szkołach. Nasze szkoły zostały wyposażone w dość dużo komputerów ze środków europejskich i niestety obecnie brak nowych środków na nowe zakupy. Jak to wygodnie stać się nagle blondynką z niewybrednych dowcipów. I udać, że się nie wie o co pytają! A pytano o zapowiadany z wielkim szumem program „laptop dla każdego gimnazjalisty". W odpowiedzi zabrakło informacji, że laptopów uczniowie nie dostaną. Ale MEN wydało już na szkolenia nauczycieli 16 mln zł. I stąd taka odpowiedź. I na koniec pytanie, które przesłał do Pani Minister niżej podpisany: Pytanie: Czy, a jeśli tak - to kiedy, upubliczni Pani informację o przepływie środków unijnych, jakie stoją za podpisanym niedawno rozporządzeniem o nadzorze pedagogicznym? Jakie procedury są stosowane przy zlecaniu szkoleń ewaluatorów? Katarzyna_Hall: Realizowany jest projekt systemowy, na podstawie którego zostały przygotowane zmiany prawne dotyczące nadzoru pedagogicznego. Szkolenia na temat nadzoru organizowane są zarówno w ramach tego projektu i wtedy wszelkie informacje na temat tego projektu są oczywiście publicznie dostępne. Natomiast szereg szkoleń na ten temat organizują również firmy prywatne, w tym wypadku trudno nam brać odpowiedzialność za zawartość merytoryczną i sposób finansowania tych szkoleń. Za komuny coś takiego nazywano nowomową. Jako, że rzecz dotyczy „konsumpcji" środków z Unii Europejskich rzędu milionów złotych, nie poprzestanę na takiej enigmatycznej odpowiedzi. Będę temat drążył dalej i o efektach tego „śledztwa" poinformuję Czytelników. Włodzisław Kuzitowicz |