Gazeta Edukacyjna dla refleksyjnych pedagogów

Niedziela, 23 listopada 2014 r. 327 dzień roku

                                                                                                                                                Forum | Czat | Kontakt | Partnerzy | Mapa Strony








 
Strona Główna | Bibliografie | Konferencje | Recenzje | O Gazecie Edukacyjnej 
 
centrum konferencyjno widowiskowe Lutnia
 Badania i raporty
 Blogosfera
 Felieton
 Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne proponuje
 Gorący temat
 Polecamy
 Polemiki
 Publikacje
 Szkoła z pomysłem
 Wydarzenia
 Wywiady
 Bibliografie
 Konferencje
 Recenzje
 O Gazecie Edukacyjnej
 Partnerzy
 Inspirujące
Strona Główna > Recenzje > Dorota Podgórska-Jachnik recenzuje książkę Rozwijanie zdolności uczenia się


 

Ewa Filipiak, Rozwijanie zdolności uczenia się

Z Wygotskim i Brunerem w tle

 

GWP 2012

 

Rozwijanie zdolności uczenia się" to bardzo obiecujący dla psychologów i pedagogów tytuł monografii, gdyż wskazuje on na narzędzie do budowy kompetencji bazowych dla całego procesu nabywania wiedzy i umiejętności. Odnosi się to zarówno do uczenia się typowo szkolnego, jak do szerokiego, psychologicznego znaczenia tego pojęcia. Dobrze wiedzieć, że uczenia się można się nauczyć. Jeszcze lepiej wiedzieć, jak to zrobić.

 

Podtytuł „Z Wygotskim i Brunerem w tle" zapowiada socjo-kulturowy kontekst działań wspomagających rozwój oraz założenia kognitywistyczne i konstrukcjonistyczne dotyczące uczenia się. Brzmi to bardzo poważnie, ale autorka dołożyła wszelkich starań, by teoria była zrozumiała, wyłożona w sposób prosty, choć bez uproszczeń wypaczających idee źródłowe. W książce jest mnóstwo rysunków i schematów ułatwiających śledzenie opisów i będących ich syntezą. Ułatwia to nie tylko rozumienie, ale jednoczesne porównywanie treści kilku rozdziałów, symultaniczną analizę różnych zagadnień i ich syntezę, powrót do przeczytanych wcześniej partii materiału - w rezultacie także powtarzanie i zapamiętywanie. To duży walor opracowania.

 

Dobór dwóch wiodących teorii nie był przypadkowy. Został starannie przemyślany przez autorkę i stanowi przedmiot jej wieloletnich studiów nad praktycznym wykorzystaniem obu teorii w organizacji procesu dydaktycznego. Autorka specjalizuje się w zakresie edukacji elementarnej, jednak warto podkreślić, że wnioski psycho-pedagogiczne nie muszą ograniczać się do etapu nauki wczesnoszkolnej. Są natomiast bardzo użyteczne w pracy z młodszymi dziećmi ze względu na okres krytyczny dla rozwoju podstaw wszystkich późniejszych zdolności do uczenia się. Wszak, jak szacują G. Dryden i J. Vos (2003), do 5 roku życia kształtuje się ok. 50 % późniejszych zdolności do uczenia się, a w kolejnych trzech latach dziecko rozwija tę swoją zdolność do ok. 80 %. Warto więc uczynić wysiłek w kierunku zrozumienia prawidłowości rozwojowych, by jak najefektywniej wykorzystać ten bezcenny czas. Książka E. Filipiak znakomicie w tym pomaga.

 

We wstępie zamieszczone zostało uzasadnienie wyboru teorii psychologicznych stanowiących podstawę zaprezentowanej koncepcji. E. Filipiak przedstawia krótkie zarysy naukowych biografii oraz wprowadza w obszar zainteresowań badawczych Lwa S. Wygotskiego (1896-1934) i Jerome S. Brunera (ur. 1915). Autorzy tworzyli we wręcz symbolicznie różnych krajach (Rosja, Stany Zjednoczone), jednak wspólnym mianownikiem ich twórczości było holistyczne traktowanie procesów kształcenia/uczenia się  i rozwoju w ich interaktywnym związku oraz osadzenie obu procesów w wyraźnym kontekście kulturowym.  Z teorii Wygotskiego w opracowaniu wyeksponowane zostały w szczególnie takie elementy jak znaczenie narzędzi kulturowych oraz rola dorosłych w rozwoju dziecka, koncepcja strefy najbliższego rozwoju i rozwojowych okresów sensytywnych. Z teorii Brunera wyróżniono pionierski charakter koncepcji kształcenia wspierającego rozwój oraz „głębię", a nie „powierzchnię" wiedzy, uwarunkowaną procesem samodzielnego odkrywania . Autorka pisze: „Bruner postrzega człowieka jako jednostkę przetwarzającą informacje, myślącą, twórczą, zwraca uwagę na jego potencjał intelektualny" (s. 15) i dalej zgodnie z ta zasadą ukazuje „instrukcję obsługi dydaktycznej ucznia przez nauczyciela" (DP-J). Wartościowym dodatkiem są zestawienia prac autorów wydanych w języku polskim, jak również zestawienie opracowań na temat teorii głoszonych przez nich.

 

Książka zapoznaje czytelnika z psychologicznymi podstawami kształtowania (się) wiedzy w umyśle człowieka oraz z warunkami sprzyjającymi temu procesowi. Ważne, iż autorka poprzez swój wykład sama tworzy czytelnikowi warunki do zrozumienia owych podstaw, wychodząc z założenia, iż to właśnie osiągnięcie takiego zrozumienia, wraz z krytycznym myśleniem, stanowią  warunki tego, co nazywamy skutecznym nauczaniem. W myśl założeń konstruktywistycznych jest to działanie ukierunkowanie na uruchomienie aktywnego procesu uczenia się - z pełnym zrozumieniem roli ucznia w tym procesie - obejmujące takie specyficzne strategie pracy nauczyciela z uczniem, jak budowanie rusztowania i wrażliwej kontroli nauczania, negocjowanie wiedzy i kontroli znaczeń. Przedstawione są założenia teoretyczne budowania motywacji do uczenia się - w tym ogóle do tego, by uczeń podjął taki zamiar - oraz wspierającego środowiska, zasad kierowania klasą i organizacji procesu uczenia, wraz ze szczegółowymi zadaniami nauczyciela (jak np. planowanie, ocenianie, monitorowanie i wartościowanie pracy ucznia). To wszystko jednak w kontekście specyficznej kultury uczenia się. Taka kultura klasy szkolnej to socjokulturowy wyznacznik sensowności i efektywności podejmowanego wysiłku edukacyjnego.

 

Można powiedzieć, iż nauczyciel budując kulturę uczenia się powoduje, iż uczniowie są świadomi tego, gdzie są, co robią, jak to robią i dlaczego - te kluczowe dla Brunera pytania, niestety, jeszcze zbyt rzadko poddawane są refleksji nauczycielskiej. A przecież to właśnie warunek sprawstwa, poczucia celu i sensu tego, co się robi, zaangażowania we współpracę itd., co stanowi elementy szkolnej kultury uczenia się (s. 111-112). Przez wejście w kulturę klasy szkolnej, jako swoistej wspólnoty dydaktycznej,  uczeń nabywa także kompetencji społecznych i kulturowych związanych z uczestnictwem w grupie,  w tym wypadku dodatkowo zorientowanej zadaniowo na uczenie się. Najprościej rzecz ujmując, autorka prowadzi czytelnika ku refleksji, co powinien zrobić nauczyciel, by uczeń uczył się sam i był w stanie zrobić to skutecznie. To bardzo interesująca i bardzo inspirująca podróż.

 

Role nauczyciela, jako kierującego zespołem uczniowskim, jego styl pracy, to częsty przedmiot analiz w pedagogice, jednak w niniejszym opracowaniu cenne jest ukazanie tego zagadnienia w kategoriach świadomego, kontrolowanego kierowania zachowaniem nauczyciela w zależności od celu konkretnej sytuacji dydaktycznej. Wymaga to jednoczesnej obserwacji ucznia i samoobserwacji oraz kreatywnego budowania własnego warsztatu. To jedna z nielicznych książek ukazująca np. proces planowania zajęć jako proces naprawdę twórczy, odformalizowany także w kwestii zapisu wizji planowanych zajęć. Powinien być on podporządkowany charakterowi planowanych zajęć i wygodzie nauczyciela, stąd np. grzechem przeciw kreatywności nauczyciela i użyteczności tworzonych przez niego materiałów jest sztuczne narzucanie „jedynie słusznej" formy dokumentu, typu konspekt czy scenariusz zajęć. Są one jednymi z możliwych rodzajów projektów zajęć, ale równie użyteczna może np. mapa koncepcyjna,  tabela zbudowana wokół kluczowych pojęć i problemów czy  obrazowy schemat zajęć, wraz z zasadą porządkującą wyrażającą logikę procesu nabywania wiedzy. Ważne jest, by rozumieć istotę takiego projektu, z czym czasem mają trudności  zwłaszcza młodzi adepci pedagogiki, poszukujących gotowych schematów, konspektów, scenariuszy. Taki gotowy projekt nie spełni swej roli refleksyjnego kierowania procesem uczenia się. Autorka wyposaża jednak czytelnika w taką masę szczegółowych wskazówek do projektowania zajęć, iż nie czuje się on bezradny wobec tego zadania, nawet gdy nie posiada gotowych szablonów. Taki styl komunikacji z czytelnikiem konsekwentnie pojawia się przy omawianiu innych zagadnień szczegółowych, np. jak  kierować indywidualną pracą ucznia, jak organizować pracę w zespole itp. Trzeba wiedzieć nie tylko jak, ale przede wszystkim po co to robić. Potem - przestrzegać pewnych (opisanych w książce zasad), a resztę przestrzeni wypełnić tylko własną kreatywnością.

 

W książce teorię psychologiczną uzupełniają konkretne strategie rozwijania zdolności uczenia się, przez co nauczyciel otrzymuje swoistą skrzynkę z narzędziami dydaktycznymi, wraz z kreatywną i pobudzająca do kreatywności instrukcji ich użytkowania. To wszystko z pewnością więcej niż podręcznik dydaktyki. Bardzo zachęcam wszystkich studentów pedagogiki do tej zajmującej i wartościowej lektury. Lektury obowiązkowej dla każdego, kto chciałby nauczać innych.                                                                                                                                                                                               

 

Dorota Podgórska-Jachnik

Profesor Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Łodzi