Gazeta Edukacyjna dla refleksyjnych pedagogów

Wtorek, 07 lutego 2012 r. 38 dzień roku

                                                                                                                                                Forum | Czat | Kontakt | Partnerzy | Mapa Strony








 
Strona Główna | Bibliografie | Recenzje | Konferencje | O Gazecie Edukacyjnej 
 
centrum konferencyjno widowiskowe Lutnia
 Badania i raporty
 Blogosfera
 Felieton
 Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne proponuje
 Gorący temat
 Impresje Małgorzaty
 Polecamy
 Publikacje
 Relacje praktyków
 Szkoła z pomysłem
 Wydarzenia
 Bibliografie
 Recenzje
 Konferencje
 O Gazecie Edukacyjnej
 Partnerzy
 Inspirujące
Strona Główna > Publikacje > Dwanaście argumentów przeciw pracy domowej - Leonard Turton


Tim Perkins jest nauczycielem w australijskiej podstawówce. W styczniu wysłał post na forum IDEC (International Democratic Education Conference) prosząc o mocne argumenty, których mógłby użyć, aby przekonać swoich kolegów, że zadawanie pracy domowej jest zbędne. Jego zdaniem wszystkie zadania domowe, które widział były:

 

"nudne, monotonne, nie związane z pracą na lekcjach, irytujące oceniającego, stresujące. Ogólnie była to tylko strata czasu, który mógłby być spędzony w zupełnie inny sposób, na przykład przeznaczony na twórcze zajęcia, na spotkanie z przyjaciółmi, bycie z rodziną, bawienie się, marzenie itd."

 

Oto część odpowiedzi Leonarda Turtona na prośbę Tima Perkinsa:

 

• Jeśli szkoła widzi potrzebę zadawania pracy domowej to znaczy, że źle wykonuje swoje zadanie jako szkoła. (Stary tekst z Kuratorium w Ontario, w Kanadzie)

• Badania na przestrzeni lat wydają się wskazywać, że dla młodszych dzieci praca domowa nie wpływa na poziom wiedzy przyswojonej w szkole.

• Życie dzieci pełne jest uczenia się i działania. Obecnie po szkole uczestniczą w różnych zajęciach i kółkach, uprawiają sport, uczą się gry na instrumentach albo są zajęte komputerami itd. Dzieci dużo robią i wiele się uczą po szkole, a praca domowa w dużym stopniu to wszystko ogranicza.

• Zadania domowe ograniczają bawienie się, a jest to znaczący element poczucia szczęścia u dzieci i ich odpowiedniego rozwoju.

• Praca domowa może zmienić wspólne wieczory z rodziną w katorgę i zamiast przyjemnie spędzonego czasu w rodzinnym gronie zamienia się w rodzinny stres - zwłaszcza jeśli dziecko ma problemy z nauką.

• Wielu rodziców nie potrafi pomagać dzieciom w zadaniach, co z kolei może okazać dla wszystkich krępujące.

• Dlaczego rodzice mają uczyć wieczorami? Czy nauczyciele wykonują obowiązki rodziców po szkole?

• Jeśli rodzice pracują na kilka zmian nie mogą pomóc.

• Co z mamą czwórki dzieci - prawda?? To praca domowa razy cztery. Czy przyszło to komuś do głowy?

• Koszmarem jest zadawanie dzieciom z trudnościami w nauce regularnych dawek wieczornej rozpaczy. Dzieci te nie potrzebują pracy w domu, potrzebują zaś okazji do oderwania się od szkoły, odpoczynku i robienia innych fajnych rzeczy, które lubią i które dają im satysfację.

• Uczniowie, którzy nie mają problemów z nauką lub mają wsparcie rodziców robią większe postępy niż ich rówieśnicy, którzy borykają się z trudnościami w nauce lub którym rodzice nie pomagają, zatem praca domowa pogłębia przepaść między nimi.

• Praca domowa to powód, dla którego dzieci nienawidzą szkoły.

 

Przekład na język polski David French