Gazeta Edukacyjna dla refleksyjnych pedagogów

Piątek, 10 września 2010 r. 253 dzień roku

                                                                                                                                                Forum | Czat | Kontakt | Partnerzy | Mapa Strony








 
Strona Główna | Bibliografie | Recenzje | Konferencje | O Gazecie Edukacyjnej 
 
 Badania i raporty
 Blogosfera
 Felieton
 Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne proponuje
 Gorący temat
 Klinika edukacyjna
 Polecamy
 Publikacje
 Relacje praktyków
 Szkoła z pomysłem
 Wydarzenia
 Bibliografie
 Recenzje
 Konferencje
 O Gazecie Edukacyjnej
 Partnerzy
 Inspirujące
Strona Główna > Felieton > Edukacja dla modernizacji i rozwoju


Model fiński czy koreański? Jakiej wiedzy potrzebuje polska gospodarka? Na te pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy III Kongresu Obywatelskiego

 

Prowadzący panel dr Jan Fazlagić z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu rozpoczął panel obrazowym porównaniem, że „modernizacja Polski przypomina wiązanie buta w czasie biegu - wszystkie elementy procesu są w stałym ruchu". Polska osiągnęła już cele pierwszego etapu modernizacji. Mamy społeczeństwo bogatsze, szczęśliwsze i bardziej żywotne. Jesteśmy krajem, gdzie wiedza w coraz większym stopniu odpowiada za poziom wzrostu gospodarczego, a jej udział w procesie rozwoju stale rośnie.

 

Z drugiej strony, rodzina petryfikuje nieefektywny gospodarczo styl wychowania. Przekaz pokoleniowy jest zbyt silny, by zmienić rodzinę w motor innowacji. W tej sytuacji kluczowa rola w przyspieszaniu rozwoju i prowadzeniu Polski ku jego kolejnym etapom przypada szkole. Polska szkoła potrzebuje więc diametralnej zmiany filozofii funkcjonowania. Koreański model wyścigu szczurów powinien przekształcić się w zespołowy model fiński. Oprócz kształtowania kapitału ludzkiego i naukowego należy tworzyć przede wszystkim kapitał społeczny.

 

Niestety polski system edukacji nie uczy zaufania, otwartego stosunku do inności, gotowości i umiejętności współpracy. Nauczyciele wręcz obsesyjnie dążą do oceniania każdego indywidualnie. W procesie kształcenia uczniowie stopniowo tracą zaufanie do innych ludzi.

 

- Polacy mają jeden z najniższych w Europie współczynników kapitału społecznego. Pod tym względem wyprzedzamy jedynie Bułgarię - zasygnalizował profesor Czapiński.

 

Jeśli to się nie zmieni, nigdy nie dokonamy kolejnego skoku cywilizacyjnego, będziemy jedynie powoli, ale indywidualnie się bogacić. Czeka nas scenariusz grecki zamiast irlandzkiego.

 

Edukacja powinna dostarczać wiedzy i umiejętności oraz pełnić funkcję wychowawczą, kształtować poczucie własnej wartości, niezbędne w do osiągnięcia sukcesu zawodowego. Wiedza przekazywana w polskiej szkole jest tylko wiedzą jawną - zestawem danych, które stanowią wierzchołek góry lodowej na drodze do zdobywania kwalifikacji.

 

Zdaniem uczestników dyskusji szkoła będzie musiała odpowiedzieć na zapotrzebowanie gospodarki. Sukces gospodarczy wymaga samodzielności, umiejętności pracy w zespole, masowej innowacyjności w każdej dziedzinie - od krawca po informatyka, dotarcia do wiedzy ukrytej i praktycznego jej wykorzystywania. Spada znaczenie wiedzy czysto faktograficznej na rzecz przyczynowo skutkowej.

 

Paneliści poruszyli również problemy migracji i związanego z nią procesu dekwalifikacji kadr; systemu doboru kadry nauczycielskiej; przydatności nowych przedmiotów w rodzaju przedsiębiorczości czy zarządzania swoją karierą.

 

Coraz więcej umiejętności specjalistycznych staje się z dnia na dzień powszechnymi i niezbędnymi, a oczekiwania pracodawców odnoszą się do cech osobowościowych. Dużo łatwiej jest uczyć niż wychowywać już ukształtowanych pracowników. Edukacja, również w sferze emocjonalnej, powinna objąć również nauczycieli.

 

Źródło:http://www.pfo.net.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=256&Itemid=69

wk

Przeczytaj także:

Raport: Edukacja dla modernizacji i rozwoju