Gazeta Edukacyjna dla refleksyjnych pedagogów

Sobota, 04 lutego 2012 r. 35 dzień roku

                                                                                                                                                Forum | Czat | Kontakt | Partnerzy | Mapa Strony








 
Strona Główna | Bibliografie | Recenzje | Konferencje | O Gazecie Edukacyjnej 
 
centrum konferencyjno widowiskowe Lutnia
 Badania i raporty
 Blogosfera
 Felieton
 Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne proponuje
 Gorący temat
 Impresje Małgorzaty
 Polecamy
 Publikacje
 Relacje praktyków
 Szkoła z pomysłem
 Wydarzenia
 Bibliografie
 Recenzje
 Konferencje
 O Gazecie Edukacyjnej
 Partnerzy
 Inspirujące
Strona Główna > Felieton > Juliusz Cyperling Jasny Człowiek


To już dwa lata jak nie ma Go wśród nas. 13 lutego 2006 roku pozostawił nas - swoich bliskich, przyjaciół i musieliśmy nauczyć się żyć bez Niego.

 

Juliusz Cyperling - Twórca i Redaktor Naczelny „Gazety Edukacyjnej", której kontynuatorem jest nasz Portal. Wszyscy którzy Go znali wiedzą, że straciliśmy nie tylko Szefa, współpracownika, kolegę, przyjaciela, ojca, męża... Straciliśmy radość obcowania z „Jasnym Człowiekiem". Bo Juliusz w każdej sytuacji, prywatnej czy oficjalnej, był zawsze po prostu Julkiem - pogodnie uśmiechającym się do każdego, życzliwym światu i ludziom człowiekiem!

 

To prawda. Życie toczy się dalej. Nawet głębokie rany się zabliźniają. Ale świat bez Juliusza to nie ten sam, co ten, w którym mogliśmy go spotykać, najczęściej zabieganego, z kalendarzem w ręce, ale zawsze potrafiącego znaleźć choć małą chwilkę na krótką rozmowę, na zapytanie „co u ciebie", na zatrzymanie spojrzenia i uwagi na spotkanym, na obdarowanie nas tym Jego niepowtarzalnym, jasnym uśmiechem... Bo ten Jego „wewnętrzny blask", to ciepło kontaktu, to nie były wyćwiczone formy towarzyskiego savoir-viwr'u, nie socjotechnika profesjonalnego reportera czy menedżera, lecz to zawsze był On - Człowiek Kochający Ludzi!

 

 

 

Napisałem przed rokiem, że redagując nasz Portal pragniemy każdego dnia realizować zobowiązanie, jakie wypowiedział profesor Bogusław Śliwerski gdy żegnał Juliusza: „...by to w co wierzył, co tworzył, co jeszcze tak niedawno stanowiło przedmiot naszej wspólnej satysfakcji, radości słusznych decyzji - nie zostało zaprzepaszczone." I dzisiaj mogę z poczuciem odpowiedzialności za słowa stwierdzić: Każdy kolejny miesiąc, tydzień i dzień, jakie minęły od zaistnienia w wirtualnym świecie Internetu elektronicznej wersji Gazety Edukacyjnej - to nasz, Redakcji <gazety.edu.pl> codzienny trud, by tak właśnie się stawało!

 

Ale największym wyzwaniem dla nas wszystkich, tych piszących w Portalu i tych wszystkich, którzy pamięć o Juliuszu niosą, jak lek na wszelkie smutki tego świata, jest ów najcenniejszy skarb Jego niepisanego testamentu - Jego „pedagogika uśmiechu"! Ta pedagogika, to przede wszystkim postulat, aby w każdym człowieku dostrzec Człowieka! I aby obdarowywać się życzliwością. Na przekór wszystkiemu, i pomimo wszystko...

 

Będziemy się starali, Julku...

 

Włodzisław Kuzitowicz

redaktor naczelny