Strona Główna > Felieton > Juliusz Cyperling Jasny Człowiek
To już dwa lata jak nie ma Go wśród nas. 13 lutego 2006 roku pozostawił nas - swoich bliskich, przyjaciół i musieliśmy nauczyć się żyć bez Niego. Juliusz Cyperling - Twórca i Redaktor Naczelny „Gazety Edukacyjnej", której kontynuatorem jest nasz Portal. Wszyscy którzy Go znali wiedzą, że straciliśmy nie tylko Szefa, współpracownika, kolegę, przyjaciela, ojca, męża... Straciliśmy radość obcowania z „Jasnym Człowiekiem". Bo Juliusz w każdej sytuacji, prywatnej czy oficjalnej, był zawsze po prostu Julkiem - pogodnie uśmiechającym się do każdego, życzliwym światu i ludziom człowiekiem! To prawda. Życie toczy się dalej. Nawet głębokie rany się zabliźniają. Ale świat bez Juliusza to nie ten sam, co ten, w którym mogliśmy go spotykać, najczęściej zabieganego, z kalendarzem w ręce, ale zawsze potrafiącego znaleźć choć małą chwilkę na krótką rozmowę, na zapytanie „co u ciebie", na zatrzymanie spojrzenia i uwagi na spotkanym, na obdarowanie nas tym Jego niepowtarzalnym, jasnym uśmiechem... Bo ten Jego „wewnętrzny blask", to ciepło kontaktu, to nie były wyćwiczone formy towarzyskiego savoir-viwr'u, nie socjotechnika profesjonalnego reportera czy menedżera, lecz to zawsze był On - Człowiek Kochający Ludzi! Napisałem przed rokiem, że redagując nasz Portal pragniemy każdego dnia realizować zobowiązanie, jakie wypowiedział profesor Bogusław Śliwerski gdy żegnał Juliusza: „...by to w co wierzył, co tworzył, co jeszcze tak niedawno stanowiło przedmiot naszej wspólnej satysfakcji, radości słusznych decyzji - nie zostało zaprzepaszczone." I dzisiaj mogę z poczuciem odpowiedzialności za słowa stwierdzić: Każdy kolejny miesiąc, tydzień i dzień, jakie minęły od zaistnienia w wirtualnym świecie Internetu elektronicznej wersji Gazety Edukacyjnej - to nasz, Redakcji <gazety.edu.pl> codzienny trud, by tak właśnie się stawało! Ale największym wyzwaniem dla nas wszystkich, tych piszących w Portalu i tych wszystkich, którzy pamięć o Juliuszu niosą, jak lek na wszelkie smutki tego świata, jest ów najcenniejszy skarb Jego niepisanego testamentu - Jego „pedagogika uśmiechu"! Ta pedagogika, to przede wszystkim postulat, aby w każdym człowieku dostrzec Człowieka! I aby obdarowywać się życzliwością. Na przekór wszystkiemu, i pomimo wszystko... Będziemy się starali, Julku... Włodzisław Kuzitowicz redaktor naczelny |