Strona Główna > Felieton > Kredyt zaufania dla nowego ministra edukacji
Już za kilka dni w fotelu ministra edukacji zasiądzie nowa pani minister, dotychczasowa wiceprezydent Gdańska - Katarzyna Hall Warto bliżej zapoznać się z dotychczasowym dorobkiem i poglądami pani Hall. Tym bardziej, że już pojawiły się pierwsze komentarze niezastąpionych internautów. Na stronie ZNP znalazłem wpis co najmniej niepokojący: „Kto to jest pani Katarzyna Hall. Jakie ma predyspozycje do objęcia resortu, a także jaki jest jej stosunek do samych nauczycieli i edukacji. Co to znaczy w/g przyszłej pani minister, że edukacja potrzebuje zmian ewolucyjnych? Nie mogę tych informacji znaleźć ani na stronach Platformy, ani na stronie ZNP." Nie znam osobiście osoby, o której nowy premier mówi „genialna kobieta". Ale nietrudno zebrać podstawowe informacje o dotychczasowym dorobku kandydatki. Odsyłam, choćby na strony Wikipedii, Urzędu Miasta Gdańska albo Gdańskiej Fundacji Oświatowej, której była współzałożycielką. Dla mnie, który wielokrotnie dzielił się z Czytelnikami swoją wizją edukacji, który nigdy nie ukrywał swej dezaprobaty wobec działań pana mecenasa Romana Giertycha, kandydatura ta jawi się jako wielka szansa dla polskiej oświaty. Piszę to, miedzy innymi, na podstawie tekstu, który przeczytałem na stronie Polskiego Forum Obywatelskiego, zatytułowanego: „Wyzwania stojące przed polskim systemem oświaty." Pani Katarzyna Hall, pisząc te słowa, nie wiedziała, że los tak zrządzi, iż będzie jej dana możliwość zrealizowania własnych postulatów. Oto kilka, wybranych myśli z tego opracowania: „Trzeba uelastycznić system oświaty, by szybko i sprawnie odpowiadał na zmieniające się potrzeby uczniów i rodziców - szkoła powinna rozwijać się i poprawiać na co dzień.[...] Dyrektor szkoły i nauczyciele powinni odpowiadać przed rodzicami, a nie przed urzędnikami.[...] Potrzebny jest nam system edukacyjny, w którym zdobywanie wiedzy jest procesem naturalnym i przebiega z pasją oraz program nauczania, który wyżej ceni pytania niż odpowiedzi i kreatywność stawia ponad przyswajanie faktów. Do tego cieszący się społecznym szacunkiem i rzetelnie wynagradzani nauczyciele, którzy mogą wykazać się kreatywnością i samodzielnością w pracy z uczniami.[...] . Sposób kształcenia nauczycieli wymaga radykalnej przebudowy, z naciskiem na kompetencje wychowawcze i opiekuńcze, znajomość języków obcych oraz nowoczesnych technologii informacyjnych. [...]Szkoła może być też lokalnym centrum edukacyjno-kulturowym." Już choćby tylko za te poglądy ma we mnie pani Katarzyna Hall wiernego kibica i sojusznika! Wierzę, że nie tylko ja, ale i czytelnicy naszego portalu, witamy z wielką nadzieją tę nominację! Ale będziemy też uważnie śledzić jej pierwsze działania, decyzje, inicjatywy zmian w prawie oświatowym. To jest nasz kredyt zaufania. Ale każdy kredyt trzeba spłacać... Włodzisław Kuzitowicz |