Strona Główna > Felieton > O Kongresie Zarządzania Oświatą i zdolnościach profetycznych
Wrzesień to pierwszy miesiąc nowego roku szkolnego, ale także tradycyjna pora organizowania licznych kongresów i konferencji. I to nie tylko adresowanych do środowiska akademickich uczonych, ale także do praktyków i organizatorów edukacji. Od pięciu lat, właśnie w tym czasie, zwoływane są Kongresy Zarządzania Oświatą, organizowane przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty. Warto przypomnieć, że pierwszy z nich odbył się w Łodzi w dniach 27 - 29 września 2006r. Był to czas, gdy resortem edukacji kierował Roman Giertych a uczestnicy Kongresu z nadzieją na ewentualne zmiany wysłuchiwali wystąpienia ówczesnej przewodniczącej sejmowej Komisji Edukacji Narodowej i Młodzieży, posłanki opozycyjnej Platformy Obywatelskiej - Krystyny Szumilas. Pani poseł tłumaczyła wtedy zebranym w jaki sposób rządząca koalicja, stosując kruczki prawne, uniemożliwia posłom kierowanej przez nią komisji wywieranie wpływu na kształt prac legislacyjnych w obszarze edukacji. Nie nastrajało to zebranych optymistycznie. Nikt wtedy nie przewidywał, że już za rok rozpadnie się koalicja, w konsekwencji dojdzie do skrócenia kadencji Parlamentu i zostaną rozpisane przedterminowe wybory, które radykalnie zmienią personalia naszej centrali edukacyjnej.Wtedy nie było na sali proroków...
Od tamtych dni minęło 5 lat, pani poseł Szumilas jest już od czterech lat wiceministrem u boku minister Katarzyny Hall, ówczesna pani prezes OSKKO - Joanna Berdzik już drugi rok dyrektoruje ministerialnemu Ośrodkowi Rozwoju Edukacji, wspierając reformy obecnej ekipy... Tylko ówczesny sekretarz tego stowarzyszenia - pan Marek Pleśniar, już jako jego prezes, nadal organizuje kolejne kongresy. Tegoroczny, już VI Kongres Kierowania Oświatą, odbędzie się w dniach 21 - 23 września w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. I nie jest to jedynie informacja o lokalizacji tego zgromadzenia. Jednym z dwu głównych partnerów merytorycznych, obok ORE, jest właśnie Instytut Spraw Publicznych UJ . Do tej pory uczestniczyłem w trzech z dotychczasowych pięciu kongresów. Nie było mnie jedynie na II. i V. Aktualnie wybieram się do Krakowa, wiedziony nadzieją, że może tym razem będzie on miejscem prezentacji różnych punktów widzenia na główne bolączki naszego systemu oświatowego. A, niestety, nie było tak w ostatnich latach - kolejne trzy kongresy pełniły funkcję „pasa transmisyjnego" polityki MEN do środowiska dyrektorów szkół, placówek oświatowych i samorządowców. Z bogatego programu trzech dni obrad VI kongresu najbardziej zainteresowały mnie trzy tematy: - Modele kształcenia nauczycieli - kierunki zmian. Dr Trevor Davies University of Reading, Wielka Brytania.
- Rola dyrektora szkoły w przygotowaniu i wprowadzeniu do zawodu nauczycielskiego. Dr Robin Precey, Canterbury Christ Church University, Wielka Brytania.
- Nowa podstawa programowa a kształcenie i doskonalenie nauczycieli. Andrzej Jasioski. Ośrodek Rozwoju Edukacji.
Mając świeżo w pamięci projekty powstające u pani minister Kudryckiej - ciekawym będzie sposób, w jaki środowisko edukacyjne zamierza zareagować na tamte zamiary spłycenia procedury przygotowania kandydatów do zawodu nauczyciela.Obiecuję podzielić się z Czytelnikami tym wszystkim, czego się tam dowiem.
Równie warte posłuchania będzie zapowiedziane wystąpienie, jeszcze sekretarz stanu w MEN, przywoływanej już powyżej, pani Krystyny Szumilas na temat : Plany resortu oświaty, aktualne zagadnienia, dyskusja. Bo najciekawsze w tym będzie wszak to, że horyzont czasowy owych planów wyznaczają wyniki najbliższych wyborów, które jak wiadomo odbędą się po 17 dniach od tego wystąpienia - 9 października. A może i pani wiceminister i organizatorzy Kongresu mają zdolności jasnowidzenia i nie mają wątpliwości kto będzie dalej rządził polską edukacją z Al. Szucha w Warszawie? Włodzisław Kuzitowicz |