Strona Główna > Impresje Małgorzaty > O jajeczku-niespodziance i szkole wyższej
Gotuję na śniadanie jajko na miękko, odcinam starannie wierzchołek, zanurzam łyżeczkę i... mam niespodziankę: albo jest zbyt miękkie, albo zbyt twarde, tylko czasem jest dokładnie takie na jakie mam apetyt tego dnia. Ten kto wymyślił globalny hit „jajko z niespodzianką", musiał przy śniadaniu doświadczać podobnych jak ja emocji! Smaczna czekolada w kształcie jajka skrywa w sobie „Niespodziankę". To „coś" ukryte przyjemnie stuka lub zachowuje się cichutko. Co tam jest - myśli sobie każdy dzieciak - i kiedy rozłupie czekoladową skorupkę (czasem zjada ją tata), pełen emocji odkrywa to „coś": czasem fajne, miłe, czasem zupełnie obojętne. Producent „ jajka z niespodzianką" nie chce ukrywać nie mających wartości zabaweczek w pysznej czekoladzie. On wymyślił produkt, który ma swoją wartość - pobudza ciekawość i emocje dzieci. W dorosłym życiu też będą je stale spotykać niespodzianki - jedne przyjemne, inne wręcz odwrotnie. Czy nie sprawia nam przyjemności udział w loterii fantowej? Płacimy za los i dostajemy coś, co może być albo piękne, albo okropne. Jeśli kupujemy konkretny produkt, wybieramy go starannie kierując się różnymi kryteriami: ceną, przydatnością, walorami smakowymi, czy - w przypadku zabawki - edukacyjnymi, często też oceniamy jego jakość itp. Te wszystkie kryteria nie mają zastosowania do „jajka z niespodzianką", bo to tylko kawałeczek czekolady, „coś" - i odrobina przyjemności, dreszczyk emocji. Przyjemności, nawet drobnych, nigdy nie jest zbyt wiele, więc czasem wyrzucamy nieciekawą zabaweczkę razem z opakowaniem pysznej czekoladki i spoglądając na zadowoloną buzię smyka, myślimy - warto było!! Ktoś, kiedyś porównał szkołę wyższą do jajka z niespodzianką: na wierzchu lukier, czekolada, kuszące ozdoby, a w środku może być kicz! No więc, w środku nie może być kicz, bo to co widoczne - przekłada się na prawdziwe. Edukacja w szkole wyższej jest poukładana, nie ma w niej nic z niespodzianki. Szkołę wyższą raczej można sobie wyobrazić jako wielowarstwowy tort. Otaczająca go czekolada i ozdoby kuszą, ale smak docenimy dopiero, gdy skosztujemy wszystkich warstw. Czasem słodko-kwaśna, głęboka warstwa podkreśla wspaniały smak zewnętrznej czekolady. Z drugiej strony, każda szkoła wyższa chciałaby osiągnąć taki globalny sukces rynkowy jak sukces „ jajka z niespodzianką"... Ale czy to się da? Małgorzata Cyperling |