Gazeta Edukacyjna dla refleksyjnych pedagogów

Sobota, 04 lutego 2012 r. 35 dzień roku

                                                                                                                                                Forum | Czat | Kontakt | Partnerzy | Mapa Strony








 
Strona Główna | Bibliografie | Recenzje | Konferencje | O Gazecie Edukacyjnej 
 
centrum konferencyjno widowiskowe Lutnia
 Badania i raporty
 Blogosfera
 Felieton
 Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne proponuje
 Gorący temat
 Impresje Małgorzaty
 Polecamy
 Publikacje
 Relacje praktyków
 Szkoła z pomysłem
 Wydarzenia
 Bibliografie
 Recenzje
 Konferencje
 O Gazecie Edukacyjnej
 Partnerzy
 Inspirujące
Strona Główna > Publikacje > Pedagogika Gestalt


Największy zasób mądrości książkowej

nie nauczy nikogo jak żeglować łodzią

P. Mulford

 

Pragnę skoncentrować się na jednym z nurtów pedagogiki alternatywnej - pedagogice Gestalt. Łączy ona kilka bardzo ważnych kierunków w naukach humanistycznych m.in. psychologię humanistyczną, egzystencjalizm, pedagogikę holistyczną. Skoncentrowana jest na "tu i teraz", na potrzebach, uczuciach i sposobach ich uświadamiania. Oznacza akceptację sprzeczności czyli tego, co w człowieku jest dobre i tego co złe, siły i słabości, miłości i wrogości, a także odpowiedzialności za siebie. Gestalt to traktowanie człowieka/ucznia jako całości, jedności psychiki i ciała, to także proces realizacji siebie i swych możliwości, świadome dokonywanie kolejnych wyborów. To zachęcenie do odkrywania, tworzenia siebie, rozwoju i wzbogacania własnej osoby co w konsekwencji może oznaczać zwiększenie satysfakcji z życia. Uświadomienie, że każdy jest niezbędny w swej inności. "Twórcy tej pedagogiki przeciwstawiają się dehumanizacji stosunków międzyludzkich, uprzedmiotowieniu jednostki ludzkiej bez względu na jej wiek i pełnioną rolę społeczną, oddalaniu się wychowawców i nauczycieli od życia z pominięciem zasadniczych potrzeb i zainteresowań ich samych, jak i ich wychowanków". [http://www.mowherby.and.pl/mowarch/publikacje/md16092002.pdf, "Pedagogika Gestalt", opracował: M. Długosz]

 

Na podstawie własnych obserwacji i doświadczeń, uważam, że jeśli zachodzą zmiany w sposobie nauczania, kształcenia, wychowania to są one bardzo powolne. Nasz system edukacji nie odstępuje od kształcenia i wychowania uczniów według jednolitego wzoru. Nie wspiera ich indywidualności, nie rozpoznaje ich zdolności, ogranicza i tłamsi oryginalne sposoby podejścia do danego tematu. Pytanie "Co poeta miał na myśli?" jest nadal aktualne, zamiast pytania jak rozumiesz przeczytany wiersz?, co o nim myślisz?, co sądzisz?, jakie budzi w tobie uczucia?. Nauczyciele zauważają uczniów tylko tych aktywnych, przebojowych tzn. dużo mówiących i zgłaszających się, ale czy mówią na temat, czy z sensem, wystarczy, że są aktywni na lekcji tzn. zainteresowani przedmiotem. W konsekwencji uczniowie spokojni, mający własne ciekawe przemyślenia, są często pomijani gdyż są nieśmiali bądź nie zdążą przed odważnie zgłaszającymi się, są także niedostatecznie przez nauczyciela rozpoznani i zachęceni do wypowiedzi. Sądzę, że model interakcyjny nauczania, którego konsekwencją "... jest konieczność traktowania ucznia jako indywidualności, a więc uwzględnienia jego osobistych i niepowtarzalnych właściwości" [B. Śliwerski, "Edukacja Alternatywna. Dylematy Teorii i praktyki.", Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 1992, s. 188.], nadal zostaje niedopuszczony do głosu, przez "aktywny" model mechanistyczny.

 

Moje wyżej wymienione spostrzeżenia stoją w opozycji do wybranej przeze mnie pedagogiki alternatywnej - pedagogiki Gestalt. Gdyby jej założenia m.in. pełne zaufania stosunki między uczniami i nauczycielem, traktowanie się z szacunkiem, współdecydowanie uczniów o doborze treści zajęć, ukierunkowanie nauczyciela na intersubiektywność, "...by w czasie zajęć wciąż stwarzać sytuacje, oferty uczenia się uczniów, w których doświadczaliby oni samych siebie, a zarazem - by poznawać ich potrzeby i zainteresowania jako podstawę do samostanowienia o uczeniu się i ponoszenia z tego tytułu odpowiedzialności." [B. Śliwerski, "Współczesne teorie i nurty wychowania", Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 1998, s. 162.], były realizowane w polskich szkołach, zaowocowałoby to bardziej świadomym siebie, odpowiedzialnym, twórczym, o poczuciu własnej wartości pokoleniem.

 

Czytając na temat krytyki pedagogiki Gestalt i jej braku akceptacji, zwróciłam uwagę na informację, że nie ma instytucji przygotowujących nauczycieli do stosowania tej koncepcji. Sądzę, że istotny jest także opór nauczycieli przed kształceniem typu Gestalt gdyż wymagało by to od nich bardzo wielu zmian, przede wszystkim pracy nad samym sobą. Uważam, że warunkiem dopuszczającym do zawodu nauczyciela powinien być odbyty wcześniej trening interpersonalny, obejmujący m.in. zmianę wzorców myślenia, odczuwania i postępowania gdyż " zbyt wielu pedagogów cechuje niedostatek szacunku dla ogromu skomplikowania natury ludzkiej i wywodzącej się z tego świadomości, iż aby pomagać innym rozwijać się, należy nieustannie dbać o samoświadomość i swój własny rozwój." [http://www.psychoterapia-gestalt.pl/teksty/W_Zlobicki.pdf]

 

Autor publikacji: Katarzyna Kłys