Gazeta Edukacyjna dla refleksyjnych pedagogów

Środa, 26 listopada 2014 r. 330 dzień roku

                                                                                                                                                Forum | Czat | Kontakt | Partnerzy | Mapa Strony








 
Strona Główna | Bibliografie | Konferencje | Recenzje | O Gazecie Edukacyjnej 
 
centrum konferencyjno widowiskowe Lutnia
 Badania i raporty
 Blogosfera
 Felieton
 Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne proponuje
 Gorący temat
 Polecamy
 Polemiki
 Publikacje
 Szkoła z pomysłem
 Wydarzenia
 Wywiady
 Bibliografie
 Konferencje
 Recenzje
 O Gazecie Edukacyjnej
 Partnerzy
 Inspirujące
Strona Główna > Badania i raporty > Uczniowie dyslektyczni szkół podstawowych


W bieżącym roku szkolnym najwięcej opinii o dysleksji wydano w woj. pomorskim (15,89%), zaś najmniej w woj. podkarpackim (4,67%)

 

Uczniowie dyslektyczni szkół podstawowych podczas sprawdzianu 2007

 

 

Dla uczniów ze specyficznymi trudnościami edukacyjnymi (dyslektycznymi) dostosowano wymagania egzaminacyjne do ich trudności. „Dysleksja jest cechą typową dla gatunku ludzkiego, która przejawia się w różnych sytuacjach społecznych, szczególnie tych związanych z edukacją. W zależności od środowiska, dysleksja w różny sposób wpływa na poszczególne osoby. Różnorodność podłoża językowego, kulturowego, historycznego i sytuacyjnego stanowi główny czynnik decydujący o dotkliwości i konsekwencjach tego zaburzenia."(H.A. Sayes)

 

O uznaniu ucznia jako dyslektycznego w szkole zaświadcza stosowna opinia wydana przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną. Zgodnie z rozporządzeniem MEN(z 7.09.2004) uczniowie z dysleksją rozwojową mieli zapewnioną na terenie szkoły możliwość pisania sprawdzianu w warunkach dostosowania do ich dysfunkcji tj. mogli pisać sprawdzian w odrębnej sali, w której członek Komisji Egzaminacyjnej na początku raz głośno odczytał instrukcję, tekst wstępny i treść zadań, a uczniowie mogli równocześnie śledzić wzrokiem tekst zapisany w arkuszu. Uczniowie ci mieli także możliwość pisania sprawdzianu w czasie wydłużonym o 50% w stosunku do czasu przeznaczonego na sprawdzian. W przypadku stwierdzonej dysgrafii, aby zwiększyć czytelność pisma, mogli również pisać samodzielnie sformułowane odpowiedzi do zadań drukowanymi literami. Egzaminatorzy sprawdzający prace nie obniżali oceny pracy tym uczniom ze względu na popełniane przez nich błędy ortograficzne.

 

Odkąd wprowadzono egzaminy zewnętrzne, w pierwszych trzech latach egzaminów zewnętrznych liczebność uczniów dyslektycznych wzrastała. Do poradni psychologiczno pedagogicznych zgłaszało się z roku na rok coraz więcej uczniów, którzy uważali, że mają problemy z pisaniem i czytaniem. Ze względu na dużą liczbę zgłaszających się uczniów na specjalistyczne badania trzeba było niekiedy czekać kilka miesięcy. Do 2005 roku liczba uczniów dyslektycznych systematycznie wzrastała, bowiem o ile w 2002 roku stan ten wynosił - 7,1%; w 2003 r. - 7,7%; w 2004 r -8,7% , to już w 2005 r. odsetek uczniów z dysleksją wynosił 9,3% populacji

 

W 2006 roku po raz pierwszy odnotowaliśmy nieznaczny spadek udziału procentowego uczniów dyslektycznych w stosunku do 2005 roku ( o 0,15%). W bieżącym roku udział uczniów z dysleksją obniżył się o kolejne 0,16%. i wskazuje średnią dla kraju 8,96% z ogólnej populacji uczniów z klas szóstych posiadających opinie z poradni psychologiczno-pedagogicznych stwierdzające dysleksję rozwojową.

 

Porównując udział uczniów dyslektycznych w poszczególnych województwach widzimy, że jest on zróżnicowany. W bieżącym roku szkolnym (2007) najwięcej opinii o dysleksji wydano w województwie pomorskim - dla 15,89% populacji, zaś najmniej w województwie podkarpackim - 4,67%. W porównaniu z rokiem ubiegłym (2006) zaznacza się tendencja do minimalnego zmniejszania zróżnicowania między poszczególnymi województwami. W woj. pomorskim wydano o 0,26% mniej opinii niż r roku 2006, natomiast w województwie podkarpackim o 0,37 % więcej w stosunku do roku ubiegłego- w ten sposób zmniejszyła się różnica między tymi województwami z 11,85% w roku 2006 do 11,12%w 2007.

 

Jednak są to w dalszym ciągu występujące duże dysproporcje. Różnice te są jeszcze większe, gdy weźmiemy pod uwagę udział uczniów dyslektycznych z ogólnej populacji szóstoklasistów w poszczególnych powiatach. Na mapie Polski są powiaty w których jest poniżej 1% uczniów dyslektycznych oraz powiaty, gdzie udział ich przekracza 25% i oscyluje w kierunku 30% populacji.

 

Dlaczego odnotowujemy tak duże rozbieżności między powiatami? Dlaczego jest tak mało dzieci dyslektycznych na wsiach? Dlaczego jest taka duża liczebność uczniów dyslektycznych w określonych powiatach? - Oto pytania, które wymagają odpowiedzi.

 

Przyczyny wyjaśniające obecny stan rzeczy to:

- Łatwiejszy dostęp do diagnozy psychologiczno-pedagogicznej w dużych miastach niż w małych miejscowościach, gdzie poradnie są oddalone od miejsca zamieszkania wiele kilometrów i dotarcie do nich jest wyprawą kosztowną oraz czasochłonną. W miastach mieści się więcej poradni i odległość do nich od miejsca zamieszkania dziecka jest niewielka.

- „Zaradność" rodziców Na mapie Polski są powiaty, w których wielu rodziców zabiega o uzyskanie opinii o dysleksji dla swego dziecka, ponieważ umożliwia ona wydłużenie czasu na pisanie sprawdzianu. Gdyby dano możliwość pisania dłużej sprawdzianu wszystkim uczniom, może nie byłoby potrzeby starania się o to poprzez zaświadczenie z poradni?

- Mała znajomości problematyki dziecka dyslektycznego wśród nauczycieli szkół wiejskich oraz rodziców dzieci zamieszkałych z dala od dużych aglomeracji miejskich. Często przyczyn trudności szkolnych dziecka dyslektycznego upatruje się w niechęci do nauki, brakach zdolności lub gorszych możliwościach intelektualnych. Na wsiach wśród zdiagnozowanych uczniów z dysleksją przeważają dziewczynki, gdy tymczasem na całym świecie udział chłopców dyslektycznych jest większy prawie czterokrotnie w stosunku do dziewcząt.

- Zależność występowania dysleksji tak jak innych problemów cywilizacji od stopnia zanieczyszczenia środowiska. Na wsiach jest mniej uczniów dyslektycznych, bo jest tam mniejsze zanieczyszczenie, co może wpływać na lepszy rozwój dziecka?

- Wieloznaczność terminologii używanej w opiniach z badań dla określenia dysleksji. Analiza opinii wydawanych przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne wskazuje , że w opiniach są używane terminy: dysleksja, dysleksja właściwa, błędy typu dyslektycznego, trudności o charakterze dyslektycznym, specyficzne trudności, błędy typu dysortograficznego, dysgrafia z dysortografią, dysleksja ogólna, dysleksja rozwojowa itp. Opinie z badań psychologiczno-pedagogicznych są redagowane w różnorodny sposób. Nauczyciele mają niekiedy wątpliwości czy określenie" czyni błędy typu dyslektycznego" oznacza dysleksję rozwojową.

 

Wpływ egzaminów zewnętrznych na problematykę dysleksji

Od 2002 roku równolegle z egzaminami zewnętrznymi są prowadzone systematycznie badania, dotyczące problematyki dysleksji w kontekście egzaminów zewnętrznych. To prawda, że system egzaminów zewnętrznych wyzwolił wzrastającą liczbę uczniów dyslektycznych, ale również ujawnił rozmiar tego zaburzenia w warunkach polskich. Wcześniejsze badania dotyczące częstotliwości występowania dysleksji w Polsce były niekompletne

 

Przeprowadzona analiza opinii z poradni psychologiczno-pedagogicznych uświadomiła pilną potrzebę ujednolicenia zapisów z badań psychologiczno-pedagogicznych, aby podkreślając indywidualność i niepowtarzalność każdego dziecka opinie zawierały określenia pozwalające na jednoznaczność interpretacji niezależnie od miejsca diagnozowania, tak, jak wyniki z egzaminów zewnętrznych - jednakowo interpretowane i możliwe do porównywania między poszczególnymi powiatami, szkołami i województwami. Obecnie funkcjonujący system oceniania zewnętrznego wymusza na poradnictwie dostosowania poradnictwa psychologiczno-pedagogicznego do zaistniałych zmian. Jeżeli tego w porę się nie dokona, to poradnie i szkoły będą funkcjonowały jako instytucje oddalające się od siebie. Potrzebne są tu ujednolicenia centralne w skali całego kraju. Problem ten jest bardzo złożony i wskazuje na potrzebę intensywnych działań w kierunku wyrównywania szans edukacyjnych m.in. poprzez równy dostęp do badań oraz ujednolicenie zapisów w opiniach i zaleceniach po badaniach jak również czytelną ich interpretację.

 

Sytuacja związana z diagnozowaniem uczniów na okoliczność egzaminów zewnętrznych ujawniła potrzebę nowego spojrzenia na diagnozę ucznia z dysleksją rozwojową. Od ubiegłego roku są przygotowywane nowe testy diagnostyczne. Pracuje nad tym zespół profesjonalistów z wiodących uczelni zajmujących się problematyką dysleksji we współpracy z Pracownią Testów Psychologicznych w Warszawie. Badania dotyczą diagnozy uczniów dyslektycznych oraz różnicowania dysleksji od innych trudności szkolnych.

 

Jakie zmiany należałoby wprowadzić aby zmienić obecną sytuację?

Aby „uzdrowić" obecną sytuację należałoby dokonać zmian w przepisach prawnych.

W rozporządzeniu dotyczącym pomocy psychologiczno-pedagogicznej powinien się znaleźć zapis z którego wynikałoby, że uczeń uzyskujący opinię o dysleksji jest zobowiązany do uczęszczania na zajęcia terapeutyczne.

 

Dysleksja nie jest i nie może być wygodnym powodem do tłumaczenia trudności szkolnych. Od ucznia dyslektycznego należy oczekiwać uczestniczenia w zajęciach terapeutycznych, które mają na celu m.in.: niwelowanie trudności powodowanych (udokumentowanymi) zaburzeniami funkcji percepcyjno-motorycznych. Niestety, z roku na rok obserwuje się zmniejszanie możliwości uczęszczania nawet na te zajęcia, gdyż pojawiają się coraz większe ograniczenia w finansowaniu szkół przez gminy. Dyrektorzy szkół są stawiani przed dylematem: czy zapewnić zajęcia specjalistyczne dla małej liczby uczniów czy utworzyć koło zainteresowań - też bardzo potrzebne dla większej liczby uczniów. Uczniowie poddawani systematycznej pracy terapeutycznej prezentują wyższą samoocenę, mają lepszą motywację do nauki, popełniają mniej błędów ortograficznych a pismo ich jest bardziej czytelne.

 

Prowadzona wczesna diagnoza i wcześnie rozpoczęta terapia daje ogromne korzyści, ponieważ stymuluje rozwój dziecka oraz wzmacnia jego sferę emocjonalno-motywacyjną. Szansę na wczesną terapię daje obecnie rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 4 kwietnia 2005 roku w sprawie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci.

 

Jako priorytetowe działania uzdrawiające spojrzenie na problem uczniów dyslektycznych należy obecnie uznać:

1. Uruchomienie działań pozwalających na wczesne diagnozowanie i pomoc osobom z dysleksją

2. Ujednolicenie opinii wydawanych przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne, z których jednolicie w całym kraju będzie można interpretować wyniki z badań uczniów dyslektycznych.

3. Uruchamianie obligatoryjnych dla uczniów dyslektycznych na terenie szkół działań terapeutycznych obligatoryjnych dla uczniów dyslektycznych

 

Dr Teresa Wejner

 

Bibliografia

1. Aneks do informatora po sprawdzianie, klasa szósta szkoła podstawowa 2002 rok red : I. Roczniak I., R. Czabaj, M. Smoleń, T. Wejner, H. Szynkiewicz, M. Bogdanowicz, Wyd. Adam , Warszawa 2000.

2. Rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania - Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 7 września 2004 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów i sprawdzianów w szkołach publicznych klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów i sprawdzianów w szkołach publicznych

3. Sayes, H.A., Dysleksja i inne zaburzenia uczenia w Europie, (w) Dysleksja -Od badań mózgu do praktyki, red. A. Grabowska, K. Rymarczyk, Instytut PAN, Warszawa 2004