Gazeta Edukacyjna dla refleksyjnych pedagogów

Piątek, 18 maja 2012 r. 139 dzień roku

                                                                                                                                                Forum | Czat | Kontakt | Partnerzy | Mapa Strony








 
Strona Główna | Bibliografie | Recenzje | Konferencje | O Gazecie Edukacyjnej 
 
centrum konferencyjno widowiskowe Lutnia
 Badania i raporty
 Blogosfera
 Felieton
 Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne proponuje
 Gorący temat
 Impresje Małgorzaty
 Polecamy
 Publikacje
 Relacje praktyków
 Szkoła z pomysłem
 Wydarzenia
 Bibliografie
 Recenzje
 Konferencje
 O Gazecie Edukacyjnej
 Partnerzy
 Inspirujące
Strona Główna > Gorący temat > Ważna publikacja ORE


 

Małgorzata Skura & Michał Lisicki

Za progiem. Jak rozwija się dziecko i jaka jest rola nauczyciela w tym rozwoju.

Ośrodek Rozwoju Edukacji, Warszawa 2011

 

 

 

                                                     Spis treści

 

Wstęp . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .5

O kim jest ta książka? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .9

1. Pierwsze pytanie: Po co dziecko się uczy? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .11

2. Jak myśli dziecko? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 14

3. Jakie zagrożenia wynikają z założenia, że uczeń myśli jak dorosły? . . . . . .  24

4. Kiedy uczeń zaczyna myśleć tak jak dorosły? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 29

5. Jakie czynniki wpływają na rozwój dziecka?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  . 32

6. Jak dzieci rozwiązują problemy? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 37

7. W jaki sposób dziecko się uczy? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .48

8. Jakie metody nauczania najlepiej sprzyjają procesowi uczenia się

dziecka? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .. .  59

9. Dlaczego praca w grupach (mniejszych i większych) jest skuteczniejsza

niż indywidualna nauka? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 64

10. Dlaczego należy cieszyć się z tego, że dzieci popełniają błędy? . . . . . . . . . 71

11. Ostatnie pytanie: Po co nauczyciel? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  . . 74

Bibliografia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 78

 

 

 

Wstęp

 

W książce Małgorzaty Skury i Michała Lisickiego czytamy: Problem, z którym spotyka się dziecko powinien być dla niego ważny, waga problemu angażuje i motywuje ucznia do działania. A jak to jest z nami dorosłymi? Czy problem zawszemotywuje nas do działania? Często potrzebujem dodatkowych bodźców, ważnych argumentów i przekonania, że mamy moc sprawczą.

 

Wczytując się w dalsze rozważania Autorów dochodzę do wniosku, że to co piszą to swoista prowokacja - prowokacja do dyskusji o dzieciach i ich problemach - do wnikliwej analizy stanu faktycznego naszych codziennych działań do tego, żeby mniej myśleć o celu, a więcej o drodze prowadzącej do niego.

 

Niestety w „typowej" szkole nie ma miejsca i czasu na dyskusję o potrzebach rozwojowych dzieci. Dyskutuje się dużo o wynikach sprawdzianu, o tym co zrobić by ten wynik podnieść. Niektórzy już dawno zapomnieli, że uczyć to nie ćwiczyć do sprawdzianu.

 

Z ogromną radością przyjmuję książkę, która w sposób jasny i czytelny wskazuje na potrzeby i problemy rozwojowe dziecka, a jednocześnie pokazuje jak wiele zależy od nas dorosłych ludzi, którzy na ten rozwój wpływają. Przypominanie nam, że w szkole pojawią się, na każdym etapie kształcenia, dzieci o rok młodsze jest potrzebne i na miejscu. Wszak jeden rok w życiu dziecka to krok milowy w jego rozwoju, potrzebach i możliwościach.

 

Postawienie tezy, „że nie jesteśmy w stanie nikogo niczego nauczyć, a możemy jedynie stworzyć warunki do tego, żeby uczeń się uczył konkretnych wiadomości czy umiejętności" otwiera nowe spojrzenie i możliwości dla szkoły oraz tworzy dużą szansę na autonomiczne i nowatorskie zachowania dyrektorów szkół i nauczycieli. Świadomość tego, że nie ma potrzeby „pakowania" dzieci wiedzą lecz jest potrzeba stwarzania odpowiednich warunków do rozwoju i osiągania sukcesów na miarę możliwości, powinna skierować myślenie i dyskusje podejmowane w szkole na potrzeby i rozwój dziecka. Rzadziej na wyniki i statystyki bez względu na wszystko![...]

 

Tytuł książki może symbolizować krok naprzód w polskiej edukacji. Za progiem zostawiamy dotychczasowe metody nauczania i zmierzamy ku lepszej przyszłości. Przyszłość stanowią nie tylko uczniowie, ale i nauczyciele. Autorzy, którzy oparli się na wynikach badań pedagogów i psychologów, ale również na własnych doświadczeniach, proponują gotowe sposoby pracy z dziećmi. Stosując prezentowane metody nauczania i sposoby dotarcia do ucznia, możemy w bardziej przystępny i zrozumiały sposób przekazać posiadaną wiedzę. Warunkiem koniecznym, aby te zmiany były możliwe, jest to, żeby nauczyciele zechcieli spojrzeć na świat oczami dziecka.

 

Książka skierowana jest do wszystkich nauczycieli. Dla młodych, którzy rozpoczynają swoją karierę w zawodzie, lektura przedstawia dobry kierunek rozwoju zawodowego, w którym uczeń jest podmiotem działań nauczyciela co w przyszłości zaowocuje wieloma sukcesami jego i uczniów. Dla tych, którzy mają duże doświadczenie w nauczaniu i pracy z dziećmi, może stać się impulsem by podjąć wyzwanie do zmian.

 

Autorzy nie tylko odnoszą się do teorii, ale kładą duży nacisk na praktyczne doświadczenie. Opowiadania zawarte w książce, które są spojrzeniem na świat oczami małego dziecka, są dużym jej plusem.

 

Książka zmusza do głębokiej refleksji. Nauczyciel jako człowiek światły, nie jest od niej wolny. Ma możliwość konfrontacji swoich dotychczasowych metod nauczania z zaprezentowanym spojrzeniem na problem. Ucieczka od pytania: Jakim jestem nauczycielem? nie jest możliwa.

 

                                                                               Ewa Radanowicz - nauczycielka i dyrektorka

                                                                              Zespołu Szkół Publicznych w Radowie Małym

 

 

                                                >>>>>>>           <<<<<<<

 

 

Za progiem" to pierwszy z serii tomików przeznaczonych dla rodziców, nauczycieli, wychowawców, może nawet starszego rodzeństwa - każdego, kto chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o tym, jak zmienia się sposób myślenia dziecka, kiedy, czego i w jaki sposób się ono uczy.[...]

 

O tym, jak można sprawić by dziecko przyniesione w tornistrze nie tylko nie przeszkadzało, ale pomogło uczniowi traktuje napisana przez Małgorzatę Skurę i Michała Lisickiego książeczka „Za progiem", do przeczytania której bardzo Państwa zachęcamy. Bohaterem tej opowieści jest uczeń przekraczający próg etapu edukacyjnego - rozpoczynający naukę w klasie IV szkoły podstawowej.

 

W niedalekiej przyszłości przedstawimy Państwu opracowania dotyczące dziecka w przedszkolu i rozpoczynającego naukę w I klasie szkoły podstawowej. Przewidujemy też opracowanie materiałów metodycznych, adresowanych do nauczycieli i pokazujących praktyczne pomysły na pracę z dzieckiem w warunkach szkolnych.

 

Książka została wydana w projekcie „Wdrożenie podstawy programowej kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół ze szczególnym uwzględnieniem II i IV etapu edukacyjnego", jej wersja papierowa zostanie wysłana jeszcze w tym roku do wszystkich przedszkoli, szkół podstawowych, ośrodków doskonalenia i bibliotek pedagogicznych.

 

Oprac.: Andrzej Jasiński

 

Publikacja dostępna w dziale "Materiały do pobrania/Publikacje"

 

 

Źródło: www.ore.edu.pl