Strona Główna > Wiadomości
Małoletni żebracy w centrum Łodzi
15/08/2010 20:40:11
Po artykule z „Gazety Wyborczej" o tym jak łatwo małolat może kupić alkohol, w sobotnim „Dzienniku Łódzkim" mamy kolejny dowód dziennikarskiej wrażliwości i... czujności. Aż dziw, że jak dotąd nikt nie dostrzegł, że to czysta patologia w biały dzień, o kilkaset metrów od chluby miasta Łodzi - ulicy Piotrkowskiej!
Całe szczęście, że redaktor Jakub Jankowski w swym artykule „Młodzi ludzie żebrzą na ulicy 6 Sierpnia" otwiera wszystkim oczy na ten, wstydliwy dla rodziców i wychowawców, proceder. Oto co tam zobaczył i opisał:
„Na skwerku przy ul. 6 Sierpnia codziennie gromadzą się nastolatki. Proszą przechodniów o kilka złotych na dopalacze. Wybór nie jest przypadkowy, kilkanaście metrów dalej jest sklep z używkami. Mają od 13 do 18 lat, są wśród nich dziewczęta. Na skwerku spędzają całe wakacje, codziennie palą i wciągają "legalne narkotyki". W okolicy nazywani są "gangiem ze skwerka". Straż miejska raczej im nie przeszkadza. Sami mówią, że mają tu święty spokój.
Przychodzą tu już rankiem. Cały dzień stoją i zaczepiają przechodniów.[...]
Policja wie o istnieniu "gangu ze skwerka", jednak funkcjonariusze przyznają, że niewiele mogą zrobić. Młodzi ludzie nie popełniają przestępstw, a szkodliwość społeczna żebrania jest niewielka. Na ul. 6 Sierpnia wysyłane są jednak patrole prewencyjne.
- Od początku roku mieliśmy 22 interwencje w tamtym rejonie, jednak nie dotyczyły tylko tych młodych ludzi. To ogólna statystyka - mówi Adam Kolasa, młodszy aspirant z komendy wojewódzkiej policji. Od początku lipca straż miejska dwukrotnie interweniowała w rejonie ul. 6 Sierpnia. Ona też deklaruje, że wysyła tam więcej patroli. Urząd miasta po naszych pytaniach zobowiązał się do działania. - Przekazaliśmy służbom mundurowym, aby młodzi ludzie byli legitymowani - mówi Magdalena Sosnowska, zastępca rzecznika prezydenta Łodzi."
To smutne. Nie tylko, że cwaniacy robiący kasę, wykorzystując lukę w prawie, śmieją bezczelnie organom ścigania w nos, to okazuje się, że żebractwo małolatów także jest w naszej demokratycznej i liberalnej ojczyźnie dozwolone! Co na to nasi parlamentarni prawodawcy?
Nie ma na co liczyć. Rozjechali się na wakacje...
wk
[zobacz wszystkie ]
[archiwum]