Gazeta Edukacyjna dla refleksyjnych pedagogów

Sobota, 04 lutego 2012 r. 35 dzień roku

                                                                                                                                                Forum | Czat | Kontakt | Partnerzy | Mapa Strony








 
Strona Główna | Bibliografie | Recenzje | Konferencje | O Gazecie Edukacyjnej 
 
centrum konferencyjno widowiskowe Lutnia
 Badania i raporty
 Blogosfera
 Felieton
 Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne proponuje
 Gorący temat
 Impresje Małgorzaty
 Polecamy
 Publikacje
 Relacje praktyków
 Szkoła z pomysłem
 Wydarzenia
 Bibliografie
 Recenzje
 Konferencje
 O Gazecie Edukacyjnej
 Partnerzy
 Inspirujące
Strona Główna > Wiadomości

Małoletni żebracy w centrum Łodzi
15/08/2010 20:40:11

Po artykule z „Gazety Wyborczej" o tym jak łatwo małolat może kupić alkohol, w sobotnim „Dzienniku Łódzkim" mamy kolejny dowód dziennikarskiej wrażliwości i... czujności. Aż dziw, że jak dotąd nikt nie dostrzegł, że to czysta patologia w biały dzień, o kilkaset metrów od chluby miasta Łodzi - ulicy Piotrkowskiej!

 

Całe szczęście, że redaktor Jakub Jankowski w swym artykule „Młodzi ludzie żebrzą na ulicy 6 Sierpnia" otwiera wszystkim oczy na ten, wstydliwy dla rodziców i wychowawców, proceder. Oto co tam zobaczył i opisał:

 

„Na skwerku przy ul. 6 Sierpnia codziennie gromadzą się nastolatki. Proszą przechodniów o kilka złotych na dopalacze. Wybór nie jest przypadkowy, kilkanaście metrów dalej jest sklep z używkami. Mają od 13 do 18 lat, są wśród nich dziewczęta. Na skwerku spędzają całe wakacje, codziennie palą i wciągają "legalne narkotyki". W okolicy nazywani są "gangiem ze skwerka". Straż miejska raczej im nie przeszkadza. Sami mówią, że mają tu święty spokój.

 

Przychodzą tu już rankiem. Cały dzień stoją i zaczepiają przechodniów.[...]

 

Policja wie o istnieniu "gangu ze skwerka", jednak funkcjonariusze przyznają, że niewiele mogą zrobić. Młodzi ludzie nie popełniają przestępstw, a szkodliwość społeczna żebrania jest niewielka. Na ul. 6 Sierpnia wysyłane są jednak patrole prewencyjne.

 

- Od początku roku mieliśmy 22 interwencje w tamtym rejonie, jednak nie dotyczyły tylko tych młodych ludzi. To ogólna statystyka - mówi Adam Kolasa, młodszy aspirant z komendy wojewódzkiej policji. Od początku lipca straż miejska dwukrotnie interweniowała w rejonie ul. 6 Sierpnia. Ona też deklaruje, że wysyła tam więcej patroli. Urząd miasta po naszych pytaniach zobowiązał się do działania. - Przekazaliśmy służbom mundurowym, aby młodzi ludzie byli legitymowani - mówi Magdalena Sosnowska, zastępca rzecznika prezydenta Łodzi."

 

To smutne. Nie tylko, że cwaniacy robiący kasę, wykorzystując lukę w prawie, śmieją bezczelnie organom ścigania w nos, to okazuje się, że żebractwo małolatów także jest w naszej demokratycznej i liberalnej ojczyźnie dozwolone! Co na to nasi parlamentarni prawodawcy?

 

Nie ma na co liczyć. Rozjechali się na wakacje...

 

wk



[zobacz wszystkie ]
[archiwum]