Gazeta Edukacyjna dla refleksyjnych pedagogów

Czwartek, 11 marca 2010 r. 70 dzień roku

                                                                                                                                                Forum | Czat | Kontakt | Partnerzy | Mapa Strony








 
Strona Główna | Bibliografie | Recenzje | Konferencje | O Gazecie Edukacyjnej 
 
 Badania i raporty
 Blogosfera
 Felieton
 Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne proponuje
 Gorący temat
 Klinika edukacyjna
 Polecamy
 Publikacje
 Relacje praktyków
 Szkoła z pomysłem
 Wydarzenia
 Bibliografie
 Recenzje
 Konferencje
 O Gazecie Edukacyjnej
 Partnerzy
 Inspirujące
Strona Główna > Wiadomości

Legalny alkohol na studniówkach?
25/01/2010 22:05:22

Niektóre krakowskie szkoły postanowiły skończyć z hipokryzją i zgodziły się, by na studniówkach oficjalnie pojawił się alkohol. Koniec z chowaniem wódki czy wina do plecaka i piciem w toaletach. Zdaniem niektórych dyrektorów, lepiej jest zezwolić na sączenie drinków przy stole.

 

Takiego przyzwolenia nie ma jednak w szkołach woj. łódzkiego, choć wszyscy wiedzą, że młodzież pije po kątach.

 

- A ja zgodziłam się, by na stołach pojawiło się wino i drinki - mówi Mariola Kuliś, dyrektor XXI LO na os. Tysiąclecia w Krakowie. - Uczniowie mogą się napić, ale pod nadzorem rodziców.

 

Zasady na studniówkach nowohuckiego liceum są proste: rodzice kontrolują ilość alkoholu na stołach i ilość wypitych napojów przez uczniów.

 

- Lepiej niech młodzi piją pod okiem dorosłych. Jestem pewna, że wtedy nie dojdzie do przykrych sytuacji, gdy uczniów trzeba cucić - dodaje Mariola Kuliś.

 

Tymczasem ostatnio cucić trzeba było trzech uczniów jednego z ogólniaków na łódzkim Widzewie. - Przed studniówką pili redbulla, aby spożywany w czasie balu alkohol szybciej zadziałał. A w czasie zabawy pociągali z butelek coli albo fanty, do których w domu dolali wódki - opowiada rodzic maturzysty. - Trzech uczniów spędziło końcówkę nocy pod stołem. Zgoda na drinki byłaby końcem obłudy, ale czy uczniowie dobrze by jej używali?"

 

O tym, że uczniowie piją na studniówkach, wiedzą dyrektorzy łódzkich liceów. - Nie oszukujmy się, że żaden uczeń na studniówkę nie wnosi alkoholu - mówi Katarzyna Felde, dyrektor IV LO na Bałutach w Łodzi. - Nie wyobrażam sobie jednak, aby podczas balu wzywać młodzież na chuchanie w twarz wychowawcom. Jeśli zdarza się, że ktoś wyraźnie przesadził, interweniują rodzice.

 

Katarzyna Felde nie godzi się jednak na legalizowanie alkoholu dla uczniów: - Gdyby można było się oficjalnie napić na studniówce, to czemu nie na szkolnej wigilii? Otworzyłaby się bardzo niebezpieczna furka. [...]

 

Zdaniem Konrada Czyżyńskiego, wicekuratora oświaty, maturzyści, którzy są pełnoletni i bawią się na balu w lokalu, mogą pić. - Jeśli dorośli już ludzie piją poza terenem szkoły, jest to legalne, chociaż dwuznaczne z pedagogicznego punktu widzenia - mówi Czyżyński. - Zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości, w szkole spożywać alkoholu nie wolno.

 

 

Zobacz jak bawią się tegoroczni abiturienci na studniówkach.

 

 

 

Źródło:  http://www.dzienniklodzki.pl/



[zobacz wszystkie ]
[archiwum]